Nie mogę znaleźć w realu i w necie a przecież zdolna jestem niesłychanie, Najpiękniejsze mam ubranie, Moja buzia tryska zdrowiem, Jak coś powiem, to już powiem, Jak odpowiem, to roztropnie Naucz się, jak stworzyć niepodlegające negocjacjom standardy zachowania swojego i mężczyzny, by stać się kobietą o magnetycznej osobowości, która żyje pełnią życia w trwałym związku z ukochanym.Metody Matthew są skuteczne. Kobiety, które wcześniej nie śmiały podejść do mężczyzn, teraz nie mogą się od nich opędzić. Odp: Facet z dzieckiem= same problemy. Mnie najbardziej uderza Twoja nienawiść do tego dziecka, to że, jak piszesz, dzieci nie lubisz a jednocześnie piszesz, że chcesz mieć własne. Moim zdaniem powinnaś wziąć sobie do serca, to jakie emocje budzi w Tobie to dziecko i nie myśleć o swoich. Na kosmetyki i ubrania wydaję fortunę. Bo mogę! Mam świetnie płatną pracę, dzięki której mogłam wziąć kredyt na moje własne mieszkanko. Stwierdziłam, że zaczekam na mojego księcia z bajki do trzydziestki, a jeśli się nie zjawi, to sama sobie kupię mieszkanie. Tak też zrobiłam. Osobiście wydaje mi się, że niczego mi nie Oddaj się w ręce specjalisty, choć nie zapomnij o swoim stylu oraz własnym guście, inaczej nie będziesz w 100% sobą! Bądź sobą, pokaż swoje pasje, a facet to doceni. Kto wie może podziela Twoje zainteresowania i to was połączy. Wychodź czasami sama, na przykład do kawiarni, czy siłowni. Dlaczego? Hej, wiem, że to głupie, ale muszę się gdzieś wyżalić. Mam 22 lata i aktualnie jestem singielką (starą panną, jak kto woli). Jestem podobno bardzo ładna (a przynajmniej tak twierdzi W końcu nie chciałbyś być poprawiony? Weź to tak, jak go kochasz. 4. Nie szukasz tam swojego księcia. Książęta nie chodzą na dyskoteki - pracują i zmęczyli się wieczorem. Książęta nie szukają przygód w barach z przekąskami (w ogóle nie szukają przygód). I nie znają też barów. Odp: jak znaleźć faceta? babeczki ostatnio odkryłam nowy portal MyDwoje.pl ponieważ ciekawośc mnie zrzerała zarejestrowałam się, celem tego portalu jest dobranie drugiej polowicy min. za pomocą testów skojarzen, dostałam pierwszą liste ofert hehehehe niewiem czy skorzystam jakos nie czuje tego. Często żartuje, emanuje pozytywną energią, ale nie możecie dojść do porozumienia w żadnych wspólnych planach. Ona najwidoczniej nie widzi dla ciebie miejsca w jej przyszłości. Szkoda twojego czasu! Ciągle z kimś pisze . Zdarza się, że kobieta zanim opuści dotychczasową relację, to stara się najpierw znaleźć nowego partnera. Niestey ona zalazła faceta i wyjechała, po roku wróciła, dalej rozmawiało się mi z nia tak jak z nikim innym.Niestety ona znalazła sobie faceta o czym mi nie powiedziała, zaczęła kłamać. zuiv. Oczywiście mogę się założyć, że pierwszą odpowiedzią będzie właśnie to, że taki a nie inny wiek, że faceci wolą młodsze, itd. Cóż, pewnie część tak, ale sądząc po tym co obserwuje i jak z Wami rozmawiam, przyczyn jest o wiele więcej i…niestety zwykle leżą nie tylko po stronie facetów, ale i nas samych. Dlaczego? A no już wyjaśniam. Po pierwsze większości z nas włącza się presja czasu, która albo objawia się braniem czegokolwiek, a potem jak to z czymś takim nijakim „szybko się schodzimy i szybko rozchodzimy” albo, wręcz przeciwnie, nasze poszukiwania bardzo skupione są na docelowym ideale na resztę naszego życia, o którego ciężko. Niestety dziewczyny, ale chyba każda z nas wie, że trochę inaczej wygląda łączenie się w pary ok 20stki a inaczej po 30stce. Dużo poważniej podchodzimy do relacji, deklaracji, planów. Nie szukamy ciacha, którym pochwalimy się na imprezie tylko poważnego i zaradnego kandydata na męża, ojca, opiekuna, partnera. Większość kobiet sprawdza wtedy czy dany mężczyzna dostatecznie dużo zarabia, jakie ma zobowiązania, jak radzi sobie z codziennymi sprawami oraz czy serio podchodzi do swojej partnerki. Delikatne wyrachowanie i kalkulowanie- to jest to czym się kierujemy. Oczywiście nie jest tak z każdą z nas bo niektóre, ścigają Piotrusiów Panów aż do 40stki lub dłużej a potem płaczą, że zostały same, nie mają prawdziwej rodziny, dzieci i o… Większość jednak kalkuluje. Kolejną sprawą są rosnące wymagania. Z wiekiem, mimo że zwykle nasza kondycja i atrakcyjność spada a wolnych i sensownych samców jest jak na lekarstwo, nam nagle włącza się przebieranie i kręcenie nosem. Wymagania rosną…niestety podobnie jak my, tylko w szerz. Rozumiem to, że kobieta może a wręcz powinna je mieć, ale muszą one być po pierwsze realne i do spełnienia a po drugie wprost proporcjonalne do tego co same sobą jesteśmy w stanie zaoferować. Nie muszę chyba mówić, że jeśli bliżej Ci do cukierni niż na siłownie, wolisz wieczory w dresie, niczym się nie interesujesz i golisz nogi dopiero na 3 randkę to nie fair byłoby wymaganie by jedynym akceptowalnym wybrankiem dla Ciebie było bóstwo z sześciopakiem, które jeździ Ferrari i ma letnią posiadłość we Włoszech nie? Kolejną kwestią jest nasze zwlekanie, odkładanie, czekanie na księcia, który oczywiście sam powinien spaść prosto z nieba lub…użalanie się latami nad ex partnerami. W życiu można wiele stracić, przez palce wypuścić mnóstwo czasu, odcinać się od ludzi czy wyjść, unikać ważnych kroków, deklaracji i decyzji. Wtedy okazuje się, że nagle budzisz się, nie jesteś w stanie złapać żadnej koleżanki bo każda już bawi gromadkę swoich dzieci i prowadzi sielskie życie małżonki, Ty jesteś coraz starsza, zainteresowanie Tobą spada i…no właśnie- chyba przegapiłaś swój moment. Nie oszukujmy się- faceci i po 50 bywają atrakcyjni i interesujący. Niektórym wiek wręcz dodaje uroku. Z nami rzadko tak bywa. Nie mówię tu jednak, że mamy jak oszalałe szukać na siłę- nie. Zwracam jedynie uwagę abyście były rozważne. Bądźcie szczere ze sobą, nie szukajcie ideałów bo się ich nie doczekacie, zwracajcie uwagę na to co naprawdę w drugim człowieku ważne i nie dajcie się okraść ze swojego czasu. Jest bowiem ten który przeznacza się na kształcenie, karierę, podróże czy zabawę, ale i taki w którym warto zaleźć towarzysza życia na te chwile, kiedy już rozrywki i szaleństwo zejdą na dalszy plan. Reader Interactions Często dostaję od moich Czytelniczek wiadomości z pytaniem: dlaczego mój facet jest taki popieprzony? Kiedy coś w naszym życiu idzie nie tak, łatwo jest szukać winy w innych… Ale co, jeśli to Ty jesteś problemem? Kliknij i poznaj sposób na problemy z facetami! Zazwyczaj odpowiedzialność za problemy w związku leży po obu stronach – szkoda tylko, że często wolimy jej szukać u partnera, niż zastanowić się nad sobą. Jeśli w Twoim życiu na dodatek ciągle powtarzają się te same schematy i z kolejnymi facetami nie wychodzi Ci z podobnych powodów, może warto się zastanowić, czy sama nie jesteś przyczyną tych problemów. Dlaczego tak się dzieje? Wychowanie Rodzice zazwyczaj chcą dla nas jak najlepiej. Niestety są oni tylko ludźmi. Poza intencjami rodziców przy wychowywaniu dziecka może dojść do głosu masa innych czynników, jak na przykład różne osobowościowe cechy rodziców albo ich niespełnione ambicje. Albo też złość na partnera, złość na świat, niezadowolenie z życia, różne lęki czy szkodliwe przekonania, które nieświadomie są przekazywane i wpajane potomstwu. Nawet pełni najlepszych intencji rodzice mogą niechcący wpoić Ci różne schematy zachowań czy szkodliwe przekonania, które potem utrudniają Ci funkcjonowanie w związku. A to też nie wszystko, bo nawet stres, którego doświadczyłaś, kiedy jeszcze byłaś w brzuchu matki, może pośrednio mieć wpływ na Twoje zachowania w przyszłości. Podobnie działa trauma, przez którą przeszli kiedyś Twoi rodzice – nawet jeśli świadomie nie chcą Cię nią obarczać, samo wychowywanie się w domu, nad którym unosi się cień jakiegoś zła z przeszłości, może mieć na Ciebie duży wpływ. Wiele różnych szkodliwych zachowań i przekonań wynosimy z domu i nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy – jako dzieci po prostu je wchłonęliśmy albo ktoś ich nas nauczył, i one po prostu wydają nam się normalne. Nie kwestionujemy ich, bo często nawet nie przychodzi nam do głowy, że mogłoby być inaczej. Środowisko Ogromny wpływ na to, kim jesteśmy i jak funkcjonujemy, ma też środowisko, w którym dorastamy i w którym później żyjemy. Jeżeli wychowałabyś się w rodzinie złodziei, kradzież mogłaby wydawać Ci się czymś zupełnie normalnym i społecznie akceptowalnym. Jeśli wszyscy wokół Ciebie od zawsze by to robili, nikt by tego nie krytykował, wręcz przeciwnie, dumą byłoby to, kto ukradnie najwięcej albo najładniejsze rzeczy – to sama też prawdopodobnie byś kradła i nawet do głowy by Ci nie przyszło, że to coś niewłaściwego. W podobny sposób uczymy się też funkcjonowania w związkach. Jeśli w Twojej rodzinie i wśród znajomych jest dużo rozwodów i rozstań, prawdopodobnie gdzieś głęboko masz zakodowane, że związki raczej się nie udają, miłość to ściema, a mężczyźni nagminnie porzucają swoje partnerki – całkiem możliwe, że z takimi przekonaniami sama podkopujesz potem swoje związki, bo np. boisz się zaangażować albo wręcz przeciwnie, osaczasz swojego faceta i próbujesz go kontrolować, żeby z góry się upewnić, że od Ciebie nie odejdzie. Całe życie obserwujemy ludzi wokół siebie i się od nich uczymy – a kiedy jesteśmy młodzi, uczymy się pewnych rzeczy bezkrytycznie. I przez to często zabieramy do dorosłego życia różne toksyczne zachowania i schematy, na które się napatrzyliśmy i które kojarzą nam się ze związkami i miłością. A potem na własnej skórze doświadczamy tego, ile te schematy potrafią zepsuć w związku. Suma doświadczeń Pierwsze związki i relacje mogą kształtować nam obraz i wyobrażenie tego jak wyglądają relacje damsko-męskie. Dlatego jeżeli Twój pierwszy chłopak Cię zdradzał, może wydawać Ci się, że każdy następny również będzie to robił. Nawet więcej, możesz podświadomie wybierać partnerów, którzy mają tendencje do zdrady… Choćby dlatego, że są podobni to faceta, którego kiedyś kochałaś. Albo dlatego, że związek z niewiernym facetem jest czymś, co już znasz i w czym mniej więcej wiesz, jak funkcjonować – paradoksalnie więc jest dla Ciebie bezpieczny, bo wiesz, czego się po nim spodziewać. Nasza psychika bywa przewrotna – często zdarza się, że w obawie przed czymś nowym i nieznanym wybieramy dobrze znane piekiełko… i dopóki sobie tego nie uświadomimy, możemy powtarzać ciągle te same związki. Nasze przeszłe doświadczenia wpływają też na to, jak sami zachowujemy się w kolejnych związkach. Przy którymś ze swoich byłych chłopaków mogłaś się nauczyć różnych niekorzystnych zachowań, które jakoś uchodziły Ci na sucho w tamtej relacji – ale kiedy próbujesz je przenosić do nowego związku, nagle zaczynają stanowić problem. Role, które przyjmujemy Relacje międzyludzkie są bardzo dynamiczne – i często na styku różniących się od siebie osobowości ludzie przyjmują wobec siebie różne role. Kiedyś nagrałam już odcinek o tym, w jakie psychologiczne gry ludzie często nieświadomie grają ze sobą w związkach. Takie gry często zaczynają się np. w trakcie konfliktów – ludzie automatycznie przyjmują wtedy wygodne dla siebie role. A to, jaką rolę przyjmujesz, może decydować o tym, jak dalej potoczy się cała sytuacja. Niektórzy na przykład bardzo lubią robić z siebie ofiary – i taką postawą prowokują partnera, automatycznie spychając go do roli tego złego. On z kolei wkurza się, że jest oskarżany – ale kiedy coś odburknie albo podniesie głos, tylko potwierdza w oczach ofiary to, że jest nie w porządku. I zamiast zmierzać ku jakiemuś rozwiązaniu, konflikt tylko się nakręca. Problem w tym, że często nie widzimy tego, że ustawiliśmy się w jakiejś z góry określonej roli – i nie zdajemy sobie sprawy, jak to dalej nakręca nas samych i naszego partnera. Jak to naprawić? KROK 1 to zdanie sobie sprawy, że nasza przeszłość, wczesne dzieciństwo, przebyte traumy, jak na przykład rozwód rodziców, czy nawet nasze poprzednie relacje są jak trupy w szafie, które niestety w pewnym momencie zaczynają coraz bardziej śmierdzieć. Może nam się wydawać, że mamy je z głowy, jednak dopóki nie zrobimy im NALEŻYTEGO POGRZEBU, to wciąż będą dawać nam się we znaki. Bardzo pomocna może okazać się psychoterapia, która pomoże rozprawić się z problemami z przeszłości. Czasami nawet jeżeli wydawało Ci się, że miałaś idealne dzieciństwo i Twojej rodzinie wszystko było super, może okazać się, że pewne zachowania, traumy czy przeżycia sprawiły, że pociąga Cię określony typ facetów, który jest totalnie niekompatybilny w związku. Zdając sobie sprawę z istnienia tych schematów, jesteśmy w stanie z nimi walczyć, ponieważ za każdym razem, kiedy spotkasz taki schemat w życiu dorosłym, będziesz umiała go nazwać i powiedzieć „nie”. KROK 2 to właśnie trenowanie w sobie zauważania tych schematów. Kiedy zaczynacie się kłócić albo kiedy coś idzie nie tak, warto się na chwilę zatrzymać i zadać sobie pytanie, jaka jest Twoja rola w tym wszystkim i skąd biorą się Twoje emocje. Bo czasem może się okazać, że one nie mają realnie nic wspólnego z tym, co Twój facet zrobił czy powiedział – tylko wynikają z jakichś Twoich własnych lęków albo szkodliwych mechanizmów, których jesteś nauczona. Trochę samoświadomości i zrozumienia samej siebie może być w związku (i w życiu!) bardzo przydatne! Odkrycie, że bliska nam osoba, czyli właśnie Twój facet, się oddala potrafi przyprawić o atak paniki! W emocjach trudno stwierdzić czy rzeczywiście tak jest, czy może tylko nam się wydaje. Jeśli nam się nie wydaje, to kto lub co jest za to odpowiedzialny? Wtedy to pojawia się mnóstwo pytań, na które ciężko znaleźć odpowiedź. Zanim dowiesz się, dlaczego faceci się wycofują i co można z tym zrobić, sprawdź najpierw, czy Twój partner faktycznie się odsuwa. Przede wszystkim pamiętaj, że wycofanie nie zawsze jest jednoznaczne z utratą zainteresowania. Nie wpadaj w panikę Bardzo często zdarza się, że mężczyźni oddalają się z zupełnie innego powodu, niż sądzą ich partnerki. Co najlepsze, one same nie mają z tym powodem kompletnie nic wspólnego. Zwróć uwagę na opisane poniżej zachowania, ale nie wyciągaj pochopnych wniosków. Najpierw upewnij się, że któreś z nich faktycznie dostrzegasz. Ma huśtawkę nastrojów W jednej chwili jest uważny i czuły, a godzinę później lepiej się do niego nie zbliżać. Każdy z nas lubi przebywać w towarzystwie stabilnych emocjonalnie osób. Jednak każdy z nas powinien mieć świadomość, że z różnych powodów nasz nastrój bywa chwiejny. Problemy w pracy, kłopoty rodzinne lub finansowe, o których nie chce opowiadać. To właśnie one mogą sprawiać, że facet będzie nieobecny. Może się także zdarzyć, że zacznie zastanawiać się nad tym, co do Ciebie czuje i komunikować to wprost lub oddalając się. Wyobrażam sobie, jak bardzo nieprzyjemny jest to stan! Kiedy Twojemu mężczyźnie brakuje konsekwencji w zachowaniu i czujesz, że każdego dnia stajesz się coraz bardziej niepewna jego reakcji, faktycznie jest kłopot. Goni go czas Nagle wciąż brakuje mu siły i chęci by realizować z Tobą wspólne plany. Wykręca się pracą, zmęczeniem lub kiepskim nastrojem. Zanim uznasz, że między Wami zaczyna się psuć, zastanów się, czy na pewno nie jest to prawda. Każdy z nas miewa gorsze okresy w życiu i przemęczony wypełnianiem codziennych obowiązków. Może zwyczajnie nie ma ochoty na sobotni wypad na imprezę do znajomych. Jeżeli dostrzegasz, że jego nastawienie do innych osób jest zupełnie inne i możesz odhaczyć kilka pozostałych punktów z tej listy, to coś jest na rzeczy. Utknął i ani drgnie Wasz związek rozwijał się intensywnie i nagle jakby coś go unieruchomiło? Jeszcze niedawno planował, że musicie wynająć większe mieszkanie, a obecnie nie chce w ogóle poruszać tego tematu? Kiedy zaczynasz pytać, co się dzieje, oznajmia, że nie ma ochoty o tym rozmawiać? Być może uznał, że zbytnio się spieszył. Być może potrzebuje czasu, żeby oswoić się ze zmianami i nie jest na nie gotowy w tym samym stopniu co Ty. Nie naciskaj na niego. Zamiast tego daj trochę przestrzeni i czasu na przemyślenie sprawy. Domyślam się, że to może być trudne do zniesienia, ale pamiętaj, że kiedy ktoś na nas naciska, zaczynamy się wycofywać, choć bez tego wcale byśmy nie uciekali, a jedynie przemyśleli w spokoju kilka kwestii. Przestał okazywać zainteresowanie Do tej pory każdego ranka życzył Ci wspaniałego dnia, a w trakcie pracy zawsze pamiętał o miłym smsie? Jeśli przyjemne zwyczaje ulegają zmianie, nie musi to od razu oznaczać nadchodzącej tragedii, jak często sądzą kobiety. Bywa tak, że faceci, którzy czują się w relacji stabilnie, po prostu zaczynają mniej się starać. Nie jest to oczywiście nic dobrego i godnego pochwały. Pamiętaj, że dynamika relacji zmienia się z czasem i nigdy już nie wrócicie do sielskiego początku. Warto jednak komunikować, że czegoś zaczęło Ci brakować i nie dopuszczać do tego, żeby rutyna i nuda zabiły Wasze uczucie. Zamknął się w sobie Jeżeli rozmawialiście o wszystkim i niczym, nie mieliście problemów z mówieniem o swoich uczuciach i nagle zaczęło się to zmieniać, wierzę, że możesz czuć się poważnie zaniepokojona. To sygnał, który może świadczyć o utracie zainteresowania, ale także o tym, że boryka się z problemami, z którymi trudno mu sobie poradzić. Warto wziąć pod uwagę różnice między tym, jak z trudnościami radzą sobie kobiety, a jak faceci. Kobiety mówią, szukają wsparcia i analizują ten sam wątek tysiące razy. Natomiast mężczyźni się wycofują i starają znaleźć rozwiązanie na własną rękę. Są wówczas tak bardzo skoncentrowani na zadaniu, że zapominają o reszcie świata. Zaczął Cię ignorować Odpisanie na smsa zajmuje mu wieki, a na to by oddzwonił, nawet nie warto czekać? To zdecydowanie zły znak. Wytłumaczenie stanowią jedynie sytuacje, w których jest po prostu zajęty czymś innym. Choć kiedy Cię podrywał, potrafił pisać nawet na spotkaniu z prezesem, te czasy już nie wrócą, jeśli Wasza relacja stała się bardziej stabilna. Dlatego nie oczekuj ciągłego miesiąca miodowego i nie rób dramatu, kiedy otrzymasz odpowiedź po dwóch godzinach. Pozwól mu zajmować się swoimi sprawami. Jeśli natomiast ignorowanie Twoich wiadomości i telefonów stało się normą, wygląda na to, że ktoś chyba nie chce mieć z Tobą kontaktu. Z całą pewnością nie traktuje Cię poważnie i z szacunkiem. W rezultacie powinnaś podjąć konkretne kroki. Jak rozwiązać ten problem w związku? Sprawdź tutaj! Facet się oddala: I 've finally figured out one of the huge issues in my dating life: I’ m seeking the kind of man who unfortunately exists only in a small and very specific category. Oto dlaczego nie mogę znaleźć tego, czego szukam. wielu mężczyzn boi się zaangażowania. nigdy nie rozumiałem o co chodzi, ale OK. Szczerze mówiąc, nie ma dobrego powodu, dla którego mężczyzna mógłby nienawidzić idei związku, chyba że jest dupkiem. Nie chcąc się angażować, w zasadzie mówi, że czeka na coś lepszego. Nie ma mowy, żebym zadowolił się takim facetem. trawa jest dla nich zawsze bardziej zielona. dla facetów, którzy nie chcą się ustatkować, nie mogą zrozumieć, dlaczego powinni się zaangażować. Jakie to ma znaczenie? Nie chcą mieć rodziny, więc nie muszą trzymać się tylko jednej kobiety. Chcą być wolni, aby wędrować, jak im się podoba, uczucia innych ludzi są przeklęte. jeśli są zaangażowani, to dlatego, że chcą się ustatkować i założyć rodzinę. to jest mój ogromny problem. Pociągają mnie mężczyźni, którzy nie boją się okazywać swoich uczuć i być w monogamicznym związku z jedną kobietą. Pociąga mnie dojrzałość emocjonalna. Niestety, odkrywam, że zwłaszcza jak się starzeję, mężczyźni, którzy działają w ten sposób, również chcą dzieci. Zdecydowanie nie. nie ma prawie żadnego środka. jestem w środku, ale bardzo trudno mi znaleźć mężczyznę, który czuje to samo. Z nimi jest czarno-biały. Ich głównym problemem jest seks, więc dlaczego zdecydowaliby się spać tylko z jedną kobietą przez resztę czasu, jeśli nie są zobowiązani? Wydaje się, że chcą to zrobić tylko wtedy, gdy chcą małżeństwa i rodziny, a nawet wtedy często nie mogą się tego trzymać. znalezienie faceta, który jest fajny z długotrwałą monogamią i bez dzieci, jest jak znalezienie jednorożca. to na poważnie. Jestem po trzydziestce, więc ta cała sprawa z osiedlaniem się i zakładaniem rodziny jest o wiele bardziej problematyczna, kiedy się teraz umawiam. Nigdy nie chciałam mieć dzieci i nie zmienię zdania. Uważam, że większość mężczyzn, których teraz spotykam, czuje coś przeciwnego. niektórzy mężczyźni po prostu nie chcą się ze mną związać. jestem silną kobietą. Wiem na co zasługuję i nie zgodzę się na mniej. Spotykam wielu facetów, którzy nie mogą sobie z tym poradzić. Oczywiście, jeśli nie mogą wisieć, i tak ich nie chcę, ale robi się to bardzo frustrujące i zniechęcające. Gdzie są dorośli mężczyźni? Nie mogę znaleźć żadnego. Nie ma znaczenia, czy są młodsi, starsi, samotni, rozwiedzeni, cokolwiek. Uciekają. reszta interesuje się tylko żonami. jeśli chcą się ze mną związać, to dlatego, że widzą twardą, mądrą kobietę, która jest w stanie założyć i założyć z nimi rodzinę. Największym problemem jest oczywiście to, że nie mam zamiaru nigdy tego robić. Mój największy pupil to mężczyzna, który mnie pociąga, a potem próbuje mnie przekonać, że zmienię zdanie na temat dzieci, bo tego właśnie chce. Nie! mężczyźni nie chcą zaakceptować tego, że wiem, czego chcę. to niesamowicie obraźliwe. Nienawidzę tego, że żyję w świecie, w którym większość facetów myśli, że mogą mówić mi o tym, czego naprawdę chcę dla mojego cholernego życia. Daj spokój. Nie znasz mnie i na pewno nie możesz mi powiedzieć, co czuję. Nie zmienisz mojego zdania co do dzieci, kropka. jeśli w końcu spotkam faceta, który czuje to samo, skończy się ucieczką. nie podniecam się często, ale kiedy to robię, bardzo się podniecam. Nic na to nie poradzę. To tak rzadkie, że spotykam faceta, z którym mam wiele wspólnego i dzielę się chemią. Tak bardzo chcę, żeby to wyszło i niestety nigdy nie wychodzi. Okazuje się, że faceci, których wybieram, nie są wystarczająco dojrzali emocjonalnie, by się ze mną umawiać. Świetnie. to bardzo frustrujące, że trzeba czegoś tak specyficznego. to trudne, bo oprócz wszystkich innych konkretnych rzeczy, których chcę, skutecznie eliminuję większość męskiej populacji od razu. Mam mały basen, z którego mogę czerpać, a potem muszę znaleźć kogoś, kogo naprawdę lubię i dzielić się zainteresowaniami, kto jest fajny z zobowiązaniem się do mnie. nienawidzę, gdy faceci próbują się ze mną umawiać, nawet jeśli nie chcemy tego samego. to jest obrzydliwe. Ich intencje zwykle nie są złe, ale potrzebuję faceta, który jest realistą. To wielki znak niedojrzałości emocjonalnej, jeśli mężczyzna zobowiązuje się do mnie w nadziei, że zmienię zdanie na temat czegoś, czemu wyraźnie jestem zdecydowanie przeciwny. Nie prowadź mnie i pozwól mi rozwinąć uczucia. Jeśli ktoś nie chce tego, czego ja chcę, powinien zostawić mnie w spokoju. chce juz poznac swoja osobe ale ciezko go znalesc. może powinienem stworzyć serwis randkowy specjalnie dla ludzi, którzy chcą długotrwałych związków, ale nie chcą dzieci, Nie wiem. Co trzeba zrobić, żeby znaleźć właściwego faceta? Przecież nie mam czasu na Trollowanie kolesi 24/7. Jestem zajętą kobietą. A jeśli nigdy nikogo nie spotkam? Przeżyję, ale to niezaprzeczalne, że moje specyficzne potrzeby utrudniają mi życie randkowe. sponsorowane: Najlepsze porady randkowe / związki w sieci. Sprawdź związek Hero witryna, gdzie wysoko wyszkoleni trenerzy relacji ci, uzyskać swoją sytuację, i pomóc osiągnąć to, co chcesz. Pomagają Ci w skomplikowanych i trudnych sytuacjach miłosnych, takich jak rozszyfrowanie mieszanych sygnałów, przezwyciężenie rozstania lub cokolwiek innego, o co się martwisz. Natychmiast łączysz się z niesamowitym trenerem przez SMS lub przez telefon w kilka minut. Kliknij tutaj… Udostępnij ten artykuł teraz! Amy Horton była aktorka, która zawsze kochała sztukę słowa pisanego, Amy jest podekscytowana, że może tu dzielić się swoimi historiami! Ma nadzieję, że rezonują z Tobą lub przynajmniej sprawią, że trochę się śmiejesz. Właśnie ukończyła swoją pierwszą powieść, a także jest współautorem dla Elite Daily, Dirty & Thirty i The Indie Chicks. masz coś do powiedzenia?Tweet autor: Tweet @AmyHorton18